wtorek, 31 grudnia 2013
Hej
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Niall -Zayn 1
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
sobota, 28 grudnia 2013
Harry 4
Gdy tak całowałam Nialla na kilometr mozna bylo wyczuć złoś od Harrego.Achh on to sie moze fochać.Nie wiem czemu ale spoko chyba i tak wole być ze słodkim Irlandczykiem.Przez ten czas chyba z nim się najbardziej zzylam.Jest słodki miły ładny kochany i wolny. Harry ma te wszystkie cechy tylko nie ostatnią.A ja nie potrafiła bym byc z kimś kto po jakimś czasie i tak mnie zdradzi.
K-Niall ty mój słodziaczku . Choć na przytulasa
N-No ide . Kochanie.
K-Kochanie?
N-Nooo tag.Jestes kochana to kochanie. A ja słodziaczek?
K-Oczywiscie ze słodziaczek słodziaczku.
Przytulalam sie z Niallem chyba przez.... nie okresloną ilosć czasu i poszlismy do klubu.
*W klubie *
Cały czas tańczyłam z Horanem. Nic nie piłam tylko sok . Horan wypił duzo chyba dużo za duźo.
N-Hej Katrin ty wiesz jak ja bardzo cię kocham .
K-Tak wiem.Szkoda ze mówisz to po pijaku.
N-Słowa pijanych to myśli trzeźwych.
K-Ochh . Idziemy do domu zanim mi tu padniesz.
N-Ale do mnie jest daleko do ciebie idziemy.
K-Dobra . Dobra.
Powiedzialam wszystkim ze wychodzimy bo Horan jest zbyt schlany by jak kolwiek zyc.Połozyłam Irlandczyka do łozka w swoim pokoju a sama zasnełam na kanapie.Rano obódziłam się pierwsza. Ja nic niepiłam ale Niall sporo dlatego zostawiłam mu aspiryne.Zrobiłam jajecznice nałozyłam na 2 taleze i zaczełam jesć.Po chwili dołączył do mnie Irlandczyk.
N-Siemasz
K-Cześć
N-Wydaje mi sie czy jestes troche smutna ?
K-Nic poprostu ktoś powiedzial mi cis czego on napewno nie pamięta. Ale juz nie wazne
N-A kto ci to powiedział ?
K-A taki tak Niall
N-Co ja ci nagadałem . Przepraszam ja napewno tak nie mysle. Powiedziałem to przez alkochol.-Rozpłakałam się i ucieklam do pokoju gdzie się zamknełam.Cały czas płakałam. Jak mogłam myśleć ze mnie kocha.
*Perspektywa Nialla*
Dlaczego ona płacze ? Moja kochana Katrin płacze. Co ja nie tak powiedziałem.Przeciesz ja ją kocham a one przezemnie płacze .Musze to sprawdzić ale ona mi nie otworzy.
N-Kochanie prosze wpuśc mnie.
K-Nie mow do mnie kochanie.
N-Co?czemu? Przeciesz lubisz jak tak do ciebie mówie.
K-Nic nie wazne. < otwiera drzwi> Wchodź.
N-Powiedz czemu płakałaś.
K-Na prawde nic nie pamiętasz.?
N-Nic kochanie
K-Niall czy ja ci się podobam? .-Zaskoczyła mnie tym pytaniem.-Nie przepraszam głópie pytanie zapomnij o tym proszę.
N-Tak. Podobasz mi się
K-I coś jeszcze ?
N-Tak.-Podeszłem i pocałowałem Katrin.-Katrrrin nooo bo wiesssz no ja cie ten no kocham.
K-Ja ciebie tez
******************************************************
Wielkie sory ale nie potrafie tego inaczej zakończyć. THX za przeczytanie. Jutro next
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
piątek, 27 grudnia 2013
Zayn 2
Wssystko znowu sie psóję . Jestem chora przez co musze jechac na cały rok do sanatorium.Muszs zostawić Zayna i moje male dziecko na caly długi rok. Nie wiem jak to wytrzymam .Mam juz zle przeczucia ale przeciesz nic takiego w rok się nie wydarzy. Pojechalam do sanatorium . Z rodziną widziałam sie tylko 4 razy . Najgorsze jest to ze z Zaynem znowu się oddalamy. Minol nie cały rok. Wypuścili mnie tydzień wczesniej. Spakowałam wszystkie swoje rzeczy i wsiadłam w taksówkę. Podjechałam pod dom . Grzecznie podziękowalam kierowcy za jazde i wręczylam odpowiednią sume kierowcy.Targając trzy walizki udałam sie do domu. Weszłam do sypialni . Widok mnie przeraził.Opiekunka w łózku z MOIM Zaynem a dziecko lezy i płacze. Rozplakałam sie strzeliłam Zaynowi z liścia wziełam małą na ręce i taszcząc za sobą wszystkie swoje walizki wybiegłam z domu.Mój ex już zaczail o co chodzi i zaczoł się tłumaczyć. Ten to ma refleks. Pobiegłam do domu Loris musze przyznac ze ona odwiedzila mnie więcej razy niz Zayn.
L-O mój boze Katy co się stało? Mów szybko , ale napierw wejdż
K-Zayn zdradzil mnie juz chyba 100 raz ale co tam zyje sie dalej nawet zla na niego niejestem przeciesz jego zycie erotyczne jest wazniejsze niz wszystko , prawda?Ale ja nie będe plakac . Wtedy nie plakałam. Teraz tez nie będe. Połoźyłam sie do łóźka momętalnie zasnelam.Obódziłam się o 8.30 ubrałam jeansy niebieską bluzke z napisem hate you i poszłam ubrac małą . Zostawiłam Natalli u Loris i poszłam do salonu tatuazy.
*w salonie*
(s-sprzedawca)
s-dzień dobry . Co chce sobie pani wytatułować?
K-Chciała bym napis Hate you Zayn
S-a moze pani powiedziec jak sie pani nazywa
K-Katy
S-A dziś Zayn nasz staly klijent Zayn wytatułował napis I love you Katy i'm sorry.
K-No dobrze ale juz nie chce o nim słuchać.Mozemy juz zacząć.
Zrobiłam sobie napis taki jak wybrałam na początku .Napis zajmował mi całe plecy. Bardzo mi sie podobał. Weszłam na tt wszystko szalało. Zrobiłam zdjecie pleców . Wszystkich to zaskoczyło ale dla mnie bylo mało. Musze jeszcze jakos pokazac ze nie nawidze Zayna.Ale juz nie mam pomysłu.Spokojnie .Zayn codziennie do mnie dzwonił ale ja go ignorowałam.Decyzji jeszcze nie podjełam.
Tylko Kate wie czy wabczy Zaynowi.Tylko ona wie co będzie dalej.Reszty histori nie było dane mi poznać
******************************************************Hej nie wiedziałam jak to skonczyć wiec tak jakos jakos postaram sie dokonczyc sie te pozaczynane jutro
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Liam2
Dzwonilem jeszcze z ... nawet niewiem ile razy. Myslalem ze nieodbierze. A jednak? Dzwonie chyba 80 taz i słysze ten anielski głos,mojej pięknej Jess
J-Czego chcesz
L-Ja ja ja ... chce cie przeprosic .Bylem strasznym dupkiem. Ja bylem wsciekly. Ona weszla zaczelismy sie calowac i tak jakos wyszlo.Przepraszam . Wybacz mi . Błagam.
J-Jesli to wszystko to cześć.-Ona tak poprostu sie rozłączyla. Jaki ja bylem znaczy jestem głupi.Myślalem ze jak powiem przepraszam to mi wybaczy a potem odlecimy na moim jednoroźcu. (Wiem mam fajną wyobraznie.) Ale zycie to nie bajka. Przekonalem sie o tym nie raz.Zadzwoniłem do Harrego. Chyba z nim sie najlepiej dogadóje.Przywitałem sie z Hazzą i poszlismy do salonu.
H-No to mów .Czemu Jess cie zostawiła . Jesteście dla siebie stworzeni.
L-Harry ja ją zdradzilem z jakąś pustą blondyną.Rozumiesz to ?!
H-Gościu kto jak kto ale ty zdradziles dziewczyne z kturą byles 2 lata ? Nie poznaje cie stary. Najodpowiedzialniejszy z nas wszystkich? Czy ty mowisz to na prawde?
L-Tak najodpowiadzielniejszy członek zespolu One direction zdradzil najcódowniejszą dziewczyne z jaką ktokolwiek był.
H-Sorry stary ale cie niepoznaje.
L-Ale najgorsze jest to ze jest w ciąźy.
H-Gości nawet ja niejestem taki głupi zeby zdradzić dziewczyne w ciązy.
L-Ale ja wtedy ... - nie zdązylem nic powiedziec bo Styles opuscil moje mieszkanie.Bylem nasiebie tak wściekly. Bylem własciwie wsciekly na swoją głupote.Postanowilem sie zabić .Jestem zły .Nikt nie będzie za mną tęsknił.Chyba ze rodzice.Napisalem list do chłopaków i Jess. Rodzicom tez napisalem list.Do Jessy napisalem jeszcze sms'a.
Kochanie. Przepraszam cie . Jestem durniem. Szukac mozesz mnie pod mostem.
Poszłem na most . Tam poznalem sie z Jess. Ona chciala sie zabic. A teraz ja chce to zrobic.(Przypadek? Niesądze)Stoje własnie na moscie na największym moscie w Londynie. Jestem jedną nogą w grobie. W tym przypadku jedną nogą za barierką .(xD)Chce to zrobic . Juz chce skoczyć ale słysze krzyki Jess
J-Nie rób tego.Wybaczam ci.-Jej krzyki na nic sie niezdały. Było juz za późno. Skoczylem.Chcialem być aniołem dla Jess i mojego dziecka. Chciałem ale nie będe. Jess wskoczyla za mną. Teraz jestesmy . Naprawde NA ZAWSZE razem.
*Rok pózniej*
Jestesmy razem w niebie. Mamy sliczną córeczke Maddie.Jestesmy naprawde szczęśliwi.Razem .Nazwasze.
******************************************************
Nie macie pojęcia jak sie ciesze.Jestem współ twórcą bloga który ma 22000 wyświetlen. Jutro dam do niego link. Dodam jutro imagina z Zaynem.
p.s Jeszcze jest dzisiaj obiecalam i słowa dotrzymałam
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
czwartek, 26 grudnia 2013
liam
Jestem Liam. Tak ten Liam z One Direction jestem znany tez jako największym debilem swiata. Mialem sliczną dziewczyne Jessy . Ale ja ,jak to ja musialem cos spierdolic. Moze wroce do tego pamietnego dnia
*2Tygodnie wczesniej*
Szlem z Jessy spokojnymi uliczkami Londynu. Czulem na sobie czyjs wzrok.Jakas skąpo ubrana blonyna gapila sie na mnie jak w obrazek. Niebardzo wiedzialem co robic wiec sie odwrucilem. Jessy poszla kupic lody (bez skojarzen) a blondyna wlozyla mi numer do kieszeni. Zignorowalem to ale zatrzymalem numer nawet niewiem po co. Ale gdyby nie to Jessy by tu teraz byla. Ach ale dobrze powiem dalej. Jess przyszla zatrzymalismy sie w parku zjedlismy lody i poszlismy do domu. Przez 2 dni zapomnialem juz o blondynie.Ale pomiędzy mną a brunetką (Jess)cos sie popsuło. Mozliwe ze z mojej winy. Ale czasu juz nie odwroce . Wieczór.Kłutnia,wrazki Jess wybiega mowi tylko ze idzie na impreze. Ja bylem tak zdenerwowany ze nie myslalem. Zadzwonilem do blondyny z parku.Przyjechala do mnie. Zrobilismy to.
*Rano*
Obudzilem sie nic nie pamietalem. Chcialem przytulic sie do blo... Chwila blondynki przeciesz Jess to brunetka.Jaki ja jestem głupi. Szybko obudzilem moją " towarzyszke" ktrurej imienia nieznalem. Ona juz wychodzila gdy pojawila sie moja raczej juz nie moja Jess . Nic nie powiedziala tylko sie poplakala i wyszla. Do dzis nie mam od niej juz zadnego odzewu.Az do dzis
Kochanie
Wiem to nie twoja wina. To moja wina . Bylam zbyt marna by byc dla ciebie wystarczająca.Tak przepraszam cie ze bylam taka durna. Przepraszam ze myslalam ze mnie kochasz . I Przepraszam ze juz nigdy nas niezobaczysz. Tak jestem w ciązy i uprzedzając twoje następne pytanie tak to twoje dzieck. W przeciwięstwie do ciebie nie zdradzilam tej drugiej polówki.Juz wczesniej pisalam ze to moja wina . Juz pisalam ze niemam ci tego zazle ale nie napisalam ci jeszcze tego 1 slowa. Zegnaj.
Jessy.
Czytając to niepanowalem nad emocjami .Rozplakalem sie jak male dziecko. Podarlem list i go spalilem.Wybralem szybko numer Jess. Nie odebrala moglem sie tego spodziewac. Na jej miejscu tez bym tak zrobil
******************************************************
Jest puzno spac ide za 3 h xD ale niechce mi sie juz pisac dlatego częscowy. Wybralam imie Jessy bo je lubie xD jeszcze tylko 1 czesc tego na 100% jutro . Specjalnie tak pisze zeby nieoszukac xD
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Urodzinki
Kto wie czyje urodziny są jutro właściwie to juź dziś? Kochamy cie Louis nigdy nie przestawaj spiewac bo wszyscy sie zalamiemy. Niby nie spiewasz duzo ale jak spiewasz to wszyscy sie cieszą. Kocham cie xD
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Louis
Jak słodka jest samotnosc,prawda?Mam tego dosc , mieszkam sama w Londynie . Rodzice w Polsce odwołali mi lot,wysiadl prąd , chłopak mnie rzucił i to w świeta ponoc ma inną od 2 tygodni! Zalosne codzień i nawet dziś powiedzial ze mnie kocha . Trudno Mat i tak był tylko śmieciem ale szkoda ze tylko jego miałam. Jestem w parku . Jest 19.30a juz ciemno. Puste ulice . Przeciesz dzis wigilia , prawda? Siadam na ławce prawie płacze dobrze ze nikt niewidzi . Dosiadł sie do mnie jakis chłopak . Ciągle na mnie patrzył moze sie oddeleguje . Jeszcze mnie zgwałci ale to mile urozmaicenie. Niebęde się nudzić. Rozmyślając o tym wybuchłam nie pochamowanym śmiechem. Aź sie zwijałam . Chłopak to zauwaźył i dziwnie sie na mnie popatrzył na co ja sie jeszcze bardziej rozesmialam zdziwilam sie bo chlopak tez zaczol sie smiac
*perspektywa Lousia*
Jestem w parku sam bo niemoglem jechac do domu na swięta . Mielismy jeszcze jakis wywiad a ja mieszkam daleko. Jak bym zajechal wszyscy by spali. Przyjade dopiero jutro. Spaceruje oczywiscie pustymi alejkami.Widze jakiegoś czlowieka na ławce. Chyba placze bo widac łzy w jej oczach. Dosiadam sie do niej . Obserwuje ją. Ona wybucha nie pochamowanym smiechem , smieje sie coraz bardziej niewiedziec czemu smieje sie z nią .Musze sie jej zapytac czemu sie śmiejemy
L-Ejj powiesz czemu sie smiejemy?
t.i-O to jednak se nie pobiegam
L-Co ?
t.i-Myślałam ze chcesz mnie zgwałcić hehe
L-A skąd wiesz ze niechce?
t.i-a to fajnie troche sobie pobiegam. -
L-Ja jestem Louis a ty ?
T.i- No moje imie to t.i
L-Ładnie a nie będziesz krzyczeć?
T.i-A to bd teraz gwalcic ? mam krzyczec czy co bo nie wiem. -Jaka zadziora fajnie taka jak lubie . Nawet fajnie ze juz nie mam dziewczyny.-Nie no wiem kim jestes :-P ale głupia nie jestem zeby sie drzeć jak opętana.
*********************'******'
Nie no pózno juz potem to dokończe jutro tak do okolo 15.00 spac trzeba prawda :-) a Zayna nie bd konczyć niech bd szczęsliwe
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
niedziela, 22 grudnia 2013
Niall2
t.i-No to mow co chcesz mi powiedziec słucham cie
N-Rucham ? aha slucham.
t.i- Przepraszam ale moze mi pan powiedziec o co chodzi bo cos mnie niepokoją pana zamiary
N-Jaki pan?Mow mi Niall albo Horan albo jak tam chcesz
t.i-No to niech p... to mow Niall
N-No wiec ucze w tej szkole okolo 2 tygodni. Moze zauwazylas ale ja nic nie umiem tylko czytam z kartek
t.i- Co ty? klamiesz bo cos mi sie niewydaje mow prawde i tyle.
N-Mowie ci prawde. Bo ja ten no jestem szpiegiem.
t.i-Oczywiscie ze tak hahaha ja tez jestem szpiegiem
N-No wiem głupio to zabrzmialo prawda
t.i- No troszke...
N-Dobra tak naprawde to ja tu nieucze . Jestem po prostu zakochany w takiej jednej dziewczynie a to mi pomoze. Ja obserwuje ja od dluszego czasu.
t.i-Ale super powiedz mi kto to. Znam ją? Kto by pomyslal? Ale prosze no mow .?
N-to ty . Kocham twoje oczy,Twoje wlosy i ten usmiech i wogóle jestes dla mnie idealna.
T.i-Ale ja cie nieznam
N-ale ja cie znam :- Nazywasz sie t.i t.n masz (twoj wiek) lat twoj ulubiony kolor to (ulub kolor) cos jeszcze chcesz wiedziec o sobie ?
t.i-Heh nie , mysle ze o sobie to sporo wiem.
N-A co o mnie myslisz
t.i-Wiem ze jestes mądry wiem ze jestes szpiegiem<3 wiem tez ze jestes uroczy i slodki i nawet ladny i nawet idealny wiesz:-*
N-You perfect to my
ti-You perfect to my
N-No to co moge cie pocalowac księzniczko?
t.i-Tak moj rolniku <3
Niall delikatnie musnol moje usta ale to przerodzilo sie w namiętny pocalunek a potem sami wiecie do czego doszlo.
Opowiedzialam juz ktorys raz mojej 10letniej wnuczce o tym jak powstala jej matka. Oczywiscie pominelam wszystkie pikantne szczegoly.
N-Ojj ojj kochanie dzis opowiadasz to chyba 10 raz
t.i-Przeciesz wiesz ze mam skleroze.
N-No wiem ale zapomnialem
Delikatnie musnlam usta mojego ukochanego szpiegującego udawanego nauczyciela.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Zayn1
Siedze sama na zimnej podłodze. Znowu sama. Jak zawsze. Zayn na prubie zachwile będzie w klubie . Schleje się. Zdradzi mnie . 3 raz w tym tygodniu a jest środa. Ale co przeciesz się nie zabije przez faceta . Az taka jebnięta nie jestem. Ponoć jestem śilna ale ja tak nie uwazam . Przeciesz ja w wewnątrz wybucham. Ach dobra nic trzeba sie spakować
-Wiem przeprowadze sie na... Alaske.
Tak t.i t.n gada do siebie ale? Co tam przeciesz czasami mozna . Dobra wszystkie bluzki spakowane spodnie, sukienki i buty tez . W tamtej torbie są bluzy. Moge isc. Ale ja głupia jestem przeciesz list dla tradycji trzeba napisac. Zeby sie gwiazdeczka niemartwila. ***************************
Pojebancu . Tak dobrze napisalam. Więc pojebancu , dziękuje za ten ... rok i 2 miesiace . Pewnie ze nie mam za co dziękowac . Za sztuczną milosc? Za twoje zdrady? Nie ma za co. Twoje fanki jako jedną z niewielu twoich dziewczyn mnie polubily ? Tak przeciesz to ciągle powtarzaly. Nikt mnie nie hejtowal . Ale co tam ty jestes wazniejszy nie radosc kilku milionow dziewczyn? A huj tam przeciesz niezauwazysz ze mnie nie ma . Ale jakbys cudem se przypomnial ze czegos brakuje to zadaj sobie jedno pytanie. Czy kiedykolwiek mnie kochales ? albo czy wiesz choc jak mam na imie? A moze lepiej jak nie bedziesz tego wiedzial. Chyba cie kochalam wiesz przeciesz wybaczylam ci 48 razy a z dzisiejszą zdradą49 więc prosze niedzwon nie pisz po prostu zyj tak jakby mnie niebylo . Zyj tak jak zyles przez ostatnie 2 miesiące.
* kochalam nie zdradze ci imienia.
Zostawilam list i lece do Polski a huj tam przeciesz on nie wie skąd ja jestem.
Perspektywa Zayna
Ale ta blondyna byla zajebista . Musze isc do domu bo ..... no ten no chyba t.i sie nazywa bedzie sie matrwic. Ale ona jest kochana wybaczyla mi te 3 razy bo tylko tyle razy sie przyznalem. Ale ona jest zbyt głupia . Mysli ze na prubach jestem. Idiotka. Wchodze do domu sciągam buty . Ide na piętro . Wchodze do sypialni . t.i pewnie juz spi . Klade sie w lózko wtulam sie w poduszke . Chwila w poduszke? Gdzie ta no ... t.i. O jakas kartka. Co ona tu pierdoli przeciesz to nieprawda ja .... ja .... ja chyba ją kocham. Ide spac ona rano wruci . Lubi zartowac . Przeciesz odemnie nie odejdzie.
*Rano*
-Ej t.i jaki mialem popierdolony sen. Myslalem ze odem.... Hej gdzie ty jestes .
O nie to nie sen? Trudno znajde sobie inną . Przeciesz to tylko zabawka. Szkoda ze taka droga... .
* Twoja Perspektywa*
* Rok pozniej*
Ja i Emily mieszkamy w Londynie. Tydzien po przylocie do Polski sie o tym dowiedzialam. Będe kochac to dziecko . Czy ono komus zawinilo. Chyba nie . Wiec jestem tu znowu ale nikt mnie niemoza rozpoznac. Z krutko wlosej brunetki przerodzilam sie w długo wlosą piekną blondynke. Nosze tylko sukienki no i czasem jakies bluzeczki i spodeneczki. Mam cudowne zycie. Córeczke najlepszą przyjaciólke Natalii. Dziś pierwszy raz od miesiąca ide do klubu . Podobno jakis zespól ma być moze The Wanted. Po tym jak rozstalam sie z tym Zaynem stalam sie ich wielką fanką. Ubralam sie w takie ciuche ze .... ze kazdemu sie spodoba(xD) . Czerwona miniówa czarne szpile chyba ładnie. W klubie bylo The wanted tak jak myslalam i w duchu sie ucieszylam. A teraz moment prawdy. Tak oczywiscie 1D tez musi bym. Siadlam przy barze. Nie pije ,wiec tylko sok . Przysiadl sie do mnie jakis chlopak. O kurwa to Nathan Sykes ( sorry ale nie wiem jak oni sie nazywają a ten mi sie jakos skojarzyl chyba dobrze <3) .
N- Hej piękna . Zatanczysz?
t.i- Pewnie,czemu nie
Tanczylam z nim chyba do 5 piosenek . Caly czas ktos sie na nas gapil . Jaki ja mam pierdolone szczeście. Kto sie na mnie gapi? Zayn Malik. Popierdolone bozyszcze milionow nastolatek. Zawsze spoko. Znow usiadlam przy barze podszedl do mnie Zayn
Z-Hej jak sie nazywasz ja jestem Zayn ale to juz wiesz
t.i-Tak oczywiscie ze wiem a ja jestem Loris
Z- Zatanczysz?
t.i-Nie dzięki.
Z- Twój wybor
Niewytrzymalam i wybieglam z tego klubu bo jakos mi sie tam.... niepodobalo.Zalana łzami pobieglam do parku na tą samą lawke gdzie zawsze chodzilam z Zaynem.
*Perspektywa Zayna*
Pobieglem za tą dziewczyną . Tak przypominala mi t.i . Tak za nią tęsknie . Nie mialem zadnej dziewczyny od roku. Media szalaly. Nikt niewidzial jej od roku jej przyjaciólki nic niechcialy mowic. Myslalem ze juz nigdy jej niespotkam. Powoli tracilem nadzieje ale pojawila sie ona . Szkoda ze nigdzie nie moglem jej znalesc .
*Twoja perspektywa*
Wrucilam do domu kazalam Loris pójsc do domu przecies. sama moge zając sie MOIM dzieckiem.
*Next Day*
Poszlam z malą do parku . Spacerowalam z nią po wszystkich alejkach . Mala w koncu zasnela a ja poszlam na lawke . Wybralam swój ulubiony kryminal.Dosiadł sie do mnie ktos ale niezwrucilam na to uwagi dopóki sie do mnie nieodezwał
Z-Siemasz jestem Zayn
t.i-Ta ta malo mnie to interesuje ale jak chcesz wiedziec to jestem t.i
Z-Wiedzialem ze to ty!
t.i - Ale ze co ja? dopiero wtedy spojrzalam na chlopaka
Z- Nie udawaj kochanie
t.i-Jakie kochanie? Co ty se gosciu wyobrazasz?
Z-Wiem ze to ty t.i i tak kocham cie i tak wiem jak sie nazywasz i wiem wszystko o tobie.
t.i- Oj akurat nic o mnie niewiesz
Z- Czyje to dziecko
t.i-Wiktora
Z-Od kiedy nazywam sie..... Wiktor
t.i-Dobrze moze to twoje dziecko ale nic od ciebie niechce.
Z-Ale ja chce .
T.i- No to powiesz co chcesz
Z-Ciebie
T.i-Czy ty pow......
Niezdązylam doknczyc zdania bo Zayn zachlannie wpil sie w moje usta.
Z-To dasz mi taką jedną szanse . Ja przepraszam ja niewiedzialem ze cie ranilem . Prosze od tego roku z nikim sie niespotykalem. To prosze daj mi szanse.
t.i - jedną ,jedyną szanse
Z-A moge zobaczyc ...
t.i -Natalii
Z-Jakie sliczne imie.
*3 lata pozniej*
Pierwszy rok byl dla nas trudny Zayn musial wszystkim wyjasnic ze to znowu ja i ze to jego dziecko ale potem bylo coraz lepiej. Zaakceptowali mnie i dziecko. A teraz znów sie wszystko sypie . Przezemnie
***************************Przepraszam ze tak was zaniedbalam ale mysle ze troche sie poprawie dzis dopisze 2 częsc ale mam taką wene ze ho ho xD moze wam sie spodoba bo to chyba jeden z moich najlepszych :) choc itak jest straszny <3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
piątek, 13 grudnia 2013
Harry3
H-Heh no czochraj te kudly he he
K-Heh ? Co ?
H- No nic nic ale ja cos chce w zamian no wiesz..
K- Nie,niewiem a co bac sie? o_O
H-No wiesz pocalowac bys mnie mogla co?
K-Co? Nie albo tylko w policzek
H-Oczywiscie....
K- Okey
Pocalowalam Harrego w policzek a on mnie w usta? Hah ? Chyba nie musze isc jednak do tego psychiatry . Chyba choruje na glowe . A moze to prawda?
*1miesiąc pozniej*
Przez caly miesiąc spotykalam sie z chlopakami i ich dziewczynami oczywiscie Harry znalazl sobie jakąs dziewczyne a Niall jest wolny. Troche mi przykro bo chyba czuje cos tak cos tam do niego czuje chyba cos tam cos tam. On jest troche dziwny ale co tam<3. Dzis wychodze z nimi na impreze . Chyba pujde z Niallerem ale spoko moze to przedrwam chociasz on jest slotki i mily i ladny i ... O kurwa co ja pierdole musze do psychiatry znowu.
K- Chlopaki !!! ?
Ch- Co
K- Gowno 1-0
N- Ja sie jeszcze na tobie odegram kocie <3
K-Oczywiscie
N- Alll On mnie udezyl marchewką w twarz
L- Chyba w pysk nie twarz:-)
K- Ty moj biedaczku slodki choc tu pocaluje cie . To gdzie boli?
N- No w nos i w policzek i w czolo i w usta i ...... I jeszcze nie to chyba wszystko
Pocalowalam Horana w kazde miejsce jakie sobie wybral a tego nie bylo malo i pojechalismy do klubu. Niall caly czas mnie podrywal chyba mi tez sie podoba a moze cos do niego czuje okaze sie .
----------------------------------------------------------------------------------------Jutro napisze zakonczenie tylko Harrego zamieniam na Nialla bo nie umiala bym tego jakos inaczej doknczyc . Sorry ze tak przeciagam ale mialam zabiegane zycie <3 mialam2 szczepiąki zamiast 1 bo wbily mi lekarki w zyle. Pojebane. Ale spoko
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
piątek, 6 grudnia 2013
Harry 2
Piski byly coraz glosniejsze. Juz sie balam co bedzie jak zaczną spiewac.Zaczeli spiewac a ja caly czas czulam na sobie wzrok Harrego? Nie napewno mi sie wydaje.Bosz moja Megg placze ? Tego sie niespodziewalam po tej zawsze "twardej" dziewczynie. Zaczeli spiewac juz chyba 5 piosenke Rock my. Kurwa Harry sie na mnie gapi ? Heh wreszczie moj mąz na mnie patrzy? Jaka ja jestem glupia przeciesz on musi jakąs do luzka wyrwac. Skoro tak to czemu nie. Moj przyszly mąz musi wiedziec ze jego zona jest sprytna, piekna, mądra......zajebista i w dodatku taka skromna. Po jakis 2 godznach pisków krzyków lez i w dodatku śpiewu chłopakow. Poszlysmy za kulisy gdzie bylo jeszcze okolo 30 fanek. Chlopcy podpisywali zdjecia plakaty byty ? Jednej dziewczynie podpisali .... glowe? Niewnikam. Harry i Zayn ciągle na mnie patrzyli tylko jak mozna sie domyslic jeden z usmiechem drugi z troche innym wyrazem twarzy. Potym jak wszyscy dostali autografy postanowilam zrealizowac moj plan. Zarzucilam wlosy przygryzlam warge i skierowalam sie do wyjscia. Wszystkie oczy byly skierowane na mnie ja tylko odwrucilam glowe puscilam i oczko i wyszlam oczywiscie nie sama tylko z Zaynem? Nie z Harrym? Moze on tez jest takim podrywaczem? Zobaczy sie.
Z- Hej mala.
K-Hej pala tez mala.
Z-Achh wiec sprawdzalas ?
K- Nie i niemam zamiaru sprawdzac.- Nagle znikad pojawil sie Harry
H- Hej mala myslalem ze to mnie nie Zayna podrywasz a pozatym stary ty masz dziewczyne.
K- Po pierwsze nikogo nie podrywam . Chcialam zebys choc raz nie mial fanki na noc <oczko> po 2 to niech on ci sie tlumaczy a po 3 to argumetow mi braklo
Z-To ona mnie wczoraj wkurwila i chcialem jej dac nauczke chociasz niewiem jaką < smajl>
H- mam focha i sie nie odfocham.
<Przytulas>
K-Teraz tak ?
H- Nie wiem no moze a ty ze swoją kolezanką niechciala bys do nas wpasc?
K- Hah to az tak widac ze sie przyjaznimy?
H- Ona mi powiedziala a pozatym nieodpowiedzialas na moje pytanie.
K- Dobrze wpadniemy ale jest juz 23.40 to niewiem czy dzis czy jutro
H- Och m....
Z-Nie mow do niej mala
H-A wiec ....
K- Katrin
H - Och no to na noc przeciesz raz chyba mozesz
K- Tak ale ja nie spie z tb boje sie ze mnie zgwalcisz <smajl>
H- Bedziecie spaly w goscinnym
K- Okey
Pojechalismy do domu chlopcow nie raczej nie domu tylko willi.
H- Ja wy film teraz.
K-Mrauu jaki stanowczy.
H- Lubisz to mała
K-Mala to jest twoja pala i nie niebęde sprawdzac
Z- Ostrzegalem stary.< Zlowik z Zaynem >
Wszyscy zaczeli sie smiac tylko Harry byl caly czerwony.
K - To co oglądamy ?
H-Horror kochanie horror
K-Kochanie ? Ahh no spoko tylko niesiedze obok ciebie
Siadlam na srodku kanapy a obok mnie usiadl niekto inny jak Harry a z drugiej Niall pewnie dlatego ze mialam popcorn. Juz po 30 minutach filmu Niall siedzial pod stolem z miską pelną popcornu NA GLOWIE a ja bylam wtulona w Harrego . Co chwile bylo slychac krzyki Nialla takie jak Nie wchoc tam, Jestes za mloda by umierac itp. Louis Liam Megg i Zayn ciagle sie smiali nawet na najstraszniejszej scenie.A Harry ? Harry ciagle mi sie przyglądal i bawil sie moim wlosami
K- Harry na ziemie
H- Co?
K- Ja chce sie pobawic loczkami
H- A kto cie wtedy przytuli?
M- Ja ją przytule , daj jej sie pobawic zawsze chciala pobawic sie loczkami Ha.... Niezdozyla dokonczyc bo zakrylam jej usta reką. Harry tylko zadziornie sie usmiechnol pewnie zalapal co Megg chciala powiedziec. Poszlam pobawic sie jego slodziastymi loczkami.
----------------------------------------------------------------------------------------
Pisany o 20.48 rowno w tym czasie skonczylam ale buza i internet padl niestety. Prosze o komentarze zajrze tez na wasz blogi
I odwdziecze sie jak poprosicie np komentarzami <3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
środa, 4 grudnia 2013
Harry 1
Mam na imie Katrin i mieszkam w Londynie od 3 lat. Mowie biegle po angielsku ale to chyba nic dziwnego.Mam 16 lat i mieszkam z moją kolezanka i rodzicami gdyz ona przyjechala do nas na 2 miesiace . Gdy bylam w Polsce bylysmy jak siosty a on juz nie chodzi do szkoly bo jest o 2 lata odemne starsza. Jest 29 czerwca wiec ide do szkoly ostatni raz w tym roku , 3 klasy gimnazjum.
W szkole apel minol mi tak mówiac po ludzku bezbolesnie. A gdy wracalam do domu sluchalam muzyki oczywiscie One direction. (Jakis gosc. Jg)
Jg- Hej mala moze cie podwiesc
K- Mala? Mala to jest twoja pala.
Jg - Wyszczekana ? Takie lubie.
K- Szkoda. Ja takich jak ty nielubie.
Jg - Jakich ? Takich slodkich? Seksownych? Gorących? Meskich?
K- Spadaj maly.
Jg - Jestem Zayn
K- a ja jestem Katrin ale co cie to obchodzi ? Spadaj bo mnie nudzisz.
Wkurzyla mnie rozmowa z tym glupim gosciem chociasz moze,tak wiem jaka ja bylam glupia . To jest Zayn malik. Moj 2 ulubieniec z one direction oczywiscie zaraz po Harrym .Ale jak ja moglam nieskojazyc ? Drogie auto, fajne ciuchy no i imie Zayn ? Gluppia jestem i idola splawilam. Kurwa ale to on zaczol niewazne. Itak juz go niespotkam . Zapisalam w pamietniku to co pomyslalam . Zawsze tak robie po tym jak cos mi niewyjdzie lub jak sie z czegos ciesze.
M- Aaaaa aaaaaa aaaaaa.
K- Co Megi co ?
M- Idzemy na...
K - Na co ?
M- Na one direction . Mam Vipowskie bilety.
K- Sorry ale ale ale ja niemoge isc
M- Co czemu cos ty znowu kurwa zrobila pamietam jak kiedys 5 - latka zwyzywalas
K- No no bo ja tego no wiesz tego twojego męza zwyzwalam.
M- Ty znowu cos zrobilas , to kturego mojego meza
K - No tego wiesz Zzzz no Zayna
M- A to nie jest moj maź moj mąz to Niall.
K- Ahh to spoko on i tak mnie pewnie niepozna wiec czemu nie? Przeciesz moge isc prawda?
M- Mozesz . A teraz zakupy !!!!
K- Spoko to ide po portwel i idziemy.
Poszlysmy do centrum handlowego. Przeszlismy je w zdlóz i wszesz chyba 3 razy. Ja kupilam sobie niebieską sukienke z nadrukiem one direction . Megie kupila taka samą tylko ze rózową. Kupilysmy sobie jeszcze czerwone szpilki. Dokladnie takie same. Wyglądalysmy jak blizniaczki tylko ze ja jestem brunetka a ona blondynką.
Dzien koncertu.
O 10.00 rano trzeba wstac. Jest sobota koncert . Kurwa. Trzeba isc sie umyc. Poszlam do lazienki i wzielam dluga kąpiel w wanie . Wysluszylam sie i byla juz 12.30 , kurde ja naprawde dlugo sie myje. O 18 musimy wyjsc wiec sporo czasu . Ubralam sie w stare dzinsy i jakis tam top. Zeszlam na dól zjadlam pozne sniadanie i poszlam obejrzec tv. Wlączylam telewizor a tam ja ? Tak to ja tylko co ja robie w tv.
Wczorajszego dnia zauwazono jak nasz Zayn podrywa dziewczyne choc juz dłogo jest z Perrie Edwards czy nasz gwiazdor sie juz znudzil? Zobaczymy efekty juz niedlugo.
Kurwa jak ci ludzie sie nudza przeciesz on chcial mnie tylko podwiesc . A dobrze mu tak . Nienazywa sie mnie mala bo mam 170 wiec chyba do najnizszych nienaleze.
16.00 - zasnelam? Tak zasnelam wiec czas sie ubierac. Nalozylam na siebie zakupiony wczoraj zestaw. Wlosy upielam w luznego koka. I bylam juz gotowa tylko czekac na Meggie.
K- Meggie Meggie ! Kurwa otwieraj po huj sie zamknelalas na kurwa wylas
M- Co ty taka zla , niestresuj sie tak. Ty zawsze taka bylas bo niezauwazylm
K- Sorry ale mam stresa po tym jak go zwyzywalam . Moze nie jest pamietny. Ale ja sobie odrazu cos musze wymyslic on ma przeciesz dziewczyne.Glupia jestem.
M- Nie przejmój sie i nie niejestes glupia. Ale teraz jedziemy bo po zelki musze wejsc
Poszlysmy do sklepu kupilysmy chyba z 10 paczek harribo bo moja przyjaciolka jest jak Niall wiecznie glodna.
Podjechalysmy pod sale piski bylo slychac juz z odleglosci kilometra. Poszlismy do pierwszego rzędu i obserwowalysmy scene i nagle wybieglo pieciu chlopcow.
----------------------------------------------------------------------------------------
XD straszne to ale to 1 czesc z 3 lub zrobie wieloczesciowy jak ktos poprosi xD sorry za ortografie ale moze przerzyjecie xD
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
sobota, 30 listopada 2013
Tydzien na blogu
Hej tydzien temu zalozylam ten blog xD.Mam 119 wejsc ale tak malo kometarzy i w dodatku tylko od 1 osoby. Postanowilam ze nastepny post pojawi sie jutro. Ile kom bedzie pod tym postem to tyle imaginow dodam. Czas do jutra do 13.00 . Robie dedykacje. I prosze o udostepnianie swoich blogow . Na 100% zajrze i zostawie kom . Dodasz do obserwowanych? Zrobie to samo
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
czwartek, 28 listopada 2013
Zayn
Znowu to zrobiłes potraktowałes mnie jak nic nie wazną rzecz . Znowu przepraszasz ale...nie . Juz koniec . Nie pozwole sie traktowac tak to koniec.Koniec kochanie...
T.i - Tak to koniec znowu mi to zrobiłes
N- Tak jutro wrócisz z potkulonym ogonem. Zegnaj kochanie ... Do jutra wiecej nie wytrzymasz
T.i- Zegnaj
Spakowalam wszystkie swoje rzeczy i wyszlam . Poszlam do Zayna jego najlepszego przyjaciela mam nadzieje ze przyjmie mniw na choc jedna noc
U Zayna
Zapukalam do drzwi a Zayn mi otworzyl
Z- Boze co sie stalo? Czy plakalas ? Zadawal mi wiele pytan a ja postanowilam ze opowiem mu wszystko .
T.i - Zayn bo wiesz mi i Niallowi sie nie ukladalo ale nie wiesz dlaczego. Prawda?
Z- no niewiem tylko prosze powiedz mi szybko bo niewiem czego mam sie spodziewac po Horanie
T.i - bo on od 2 miesiecy zaczol mnie bic. Napoczatku tylko mnie szarpal ale potem zaczol robic sie niebezpieczny. Bil mnie tak jakby sprawialo mu to przyjemnosc . Stało sie to dla mnie codziennoscia . On zakazdym razem mnie przepraszal . A ja? Ja mu wybaczalam. Ale dzis juz przesadzil on... on chcial dzis to robic ale ja sie niezgodzilam . On mnie zgwalcil rozumiesz? Zgwalcil .Gdy chcialam opowiadac dalej Zayn wyszedl i powiedzial tylko ze mam na niego poczekac
Perspektywa Zayna
Kurwa jak mozna byc takim debilem ? Ja bym nigdy nie udezyl kobiety a przedewszystkim takiej kobiety jaka jest t.i . Nie on pozaluje tego co zrobil . Ide do niego wyjasnimy sobie wszystko
Z.- otwieraj debilu wiem ze tam jestes. Darłem sie do drzwi jak opetany a ten debil nie chcial mi otworzyc . Pomyslalem ze tak szybko nie odpuszcze , bo ...bo chyba zalezy mi na t.i. Czekałem jeszcze chwile ale on nie otwieram . Zrezygnowany postanowilem odejsc ale zobaczylem otwarte okno . Weszłem do kuchni wlasnie przez okno a Horan chyba zabijal smutki w jedzeni , zalosne .
Z- Och Horanku niezmieniles sie nadal zabijasz smutki w jedzeniu
N- Hah wiedzialem ze wrucisz ale nie ze tak szybko t.i
Z- od kiedy jestem kobietą?
N - O to ty... Czego chcesz?
Z - Pytasz sie wiec odpowiem
N - niewytrzymam napiecia
Z- Chce obic ci ten twoj pierdolony ryjek za to co zrobiles t.i taka dziewczyna zasluguje na szczescie a ty niszczysz jej zycie. Jak mozesz ? Nieczekajac na odpowiedz dalem mu w twarz on tylko złapał sie za nos bo własnie tam udezylem Wybieglem szybko z jego domu i udałem sie do siebie . Pewnie t.i jest zalamana po tym jak ten debil ja zgwa... Nie niepowiem tego nie dam rady. Przybieglem do domu a t.i nigdzie nie było .
Z- t.i t.i gdzie jestes? Nikt sie jednak nie odezwal wiec pobieglem do lazienki. To ostatnie miejsce gdzie moze byc
Twoja perspektywa
Slyszalam jak ktos krzyczy moje imie. Myslalam ze to Niall wiec naciełam nadgarstek dokładnie na zyle . Przedtem napisalam jeszcze list by porzegnac sie z kazdym dla mnie waznym, kazdym tylko nie Niallem nasza milosc juz dawno wyschla niemialam powodu by sie z nim zegnac.A teraz widze tylko ciemnosc slysze Zayna.
Perspektywa Zayna
Z- t.i t.i nierób mi tego nie odchodz kocham cie.
Wiedzialem ze ona nie odejdzie szybko zadzwonilem na pogotowie. Przyjechali po 10 minutach i zabrali ja do szpitala i powiedzieli ze ona to przezyja ale pozostanie w spiaczce. Odetchnołem z ulgą
Tydzien pózniej.
Prychodzilem do niej codziennie i zastanowialem sie kiedy sie obudzi.Złapalem ja za reke i patrzylem na jej wychudzona twarz . Nagle poczulem jak ktos sciska moją ręke.
Z- t.i t.i obudziłas sie ? Powiedz cos albo otwórz oczy.
T.i- Zayn przepraszam wymamrotala
Z- Co zo co mnie przepraszasz?
T.i - za to co zrobilam
Z- to nie twoja wina kazdy na twoim miejscu by sie zalamal ale ty jestes dzielna i tak dlugo wytrwalas z tym potworem - odpowiedzialem na co ona sie usmiechnela i próbowala wstać
Z- Niewstawaj jestes jeszcze slaba
T.i - Musze zrobic tylko jedna rzecz chyba ze..
Z- chyba ze co ?
T.i chyba ze ty zrobisz to zamnie.
Z - to co mam dla ciebie zrobic?
T.i - Myslales pewnie ze niesłyszal co muwiles po swoim powrocie ?
Z- Co ty mowisz ? Probowalem sie obronic choc dobrze wiedzialem o co jej chodzi
T.i - Nic nie mow kochanie . Jej slowa mnie zsokowaly .Czy ona powiedziala do mnie kochanie? Zanim zdolem cokolwiek powiedziec ona pociagnela mnie za koszule i pocalowala? Czy t.i i t.n wlasnie mnie pocalowala ? Tak pocalowala szybko odwzajemnilem pocalunek. Po kilku minutach sie od siebie oderwalismy i spojrzalem w jej piekne oczy.
Z- kocham cie wiesz
T.i - ja ciebie tez
Rok pózniej
Jestescie para idealną. Macie juz mala córeczke Stefani a Zayn nie odszedl z zespolu tylko troche mniej koncertują
Koniec
Mam nadzieje ze komus sie chociasz troszke spodobalo i licze na wasze komentarze .
Kazdy kometarz odwdzieczam podaj tylko link do bloga .Dziekuje za przeczytanie
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
poniedziałek, 25 listopada 2013
Harry - Louis
Troche wejsc tu jest ale komentarzy jak nie ma tak niebyło .Wiec prosze o chociasz 1 komentarz pare sekund moze 1 minuta a dla mnie bardzo wiele znaczy .Ja mam szkole mam sprawdziany ale i tak pisze . Wiec prosze o ten jeden cholerny komentarz. A jak narazie imagin.
******************************************************
Mam na imie Katrin mieszkam w Londynie.Miałam cudownego chłopaka Harrego .Tak tego Harrego z One Direction. Bylismy razem 2 lata planowalismy wspólną przyszłosc. A on on moze zaczne od początku
W piątek dokładnie tydzien temu byłam sama w domu ogladałam z usmiechem zabieganych ludzi a nagle zobaczyłam jak on wreszczie pofatygowała sie do domu . Nagle usłyszalam trzask podeszlam do niego . Chcialam go pocalowac ale on mnie oddtracil mowil ze nie jestem go warta .Przyznał sie ze zdradzil mnie juz nie raz .Niepozostalo mi nic innego jak sie wyprowadzic,jak pomyslalam tak zrobilam ,wyprowadzilam sie do jego najlepszego przyjaciela Louisa . Powiedzialam chlopakowi ze Harry mnie zdradzil on stwierdzil ze jego zdradzila i to jeszcze z Harrym. Postanowilismy ze zemscimy sie na moim bylym i jego bylą . Obmyslilismy idealny plan i postanowilismy go zrealizowac własnie teraz.
Dzien dzisiejszy
-ok to dzis jestes gotowy na zrealizowanie naszego planu ?
-tak oczywiscie "kochanie "
- nieprzeginaj misiu
- okey tam siedzą choc siadzmy naprzeciwko nich ok?
-oczywiscie
Usiadlam raz z moim " chlopakiem" i odgrywalismy scene. Gdy Harry naz zauwazyl odrazu sie pocałowalismy , ale nie byl to zwykły pocałunek był taki niezwykly ,namietny , był przepelniony miłoscią?Czy ja kocham Louisa?Tak to chyba milosc , ale to mialo byc udawane , ale nie przewidzialam ze to nie wyjdzie tak jak powinno.
-Louis?
- Tak kochanie ?
- kochanie ?
- no kochanie no bo no no bo ja cos chyba do ciebie czuje
- cieeeesze sie bo ja do ciebie tez
Przypieczątowaliscie swoja milosc pocalunkiem .Oboje nauczyli sie ze wszystko dzieje sie po cos.Niezaluj decyzji ktora zostala juz podjęta i tak juz tego niezmienisz.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Niall
One direction tu nie istnieje nikt niall nie jest
slawny****************************
Kolejny dzien męczarni w szkole na ale skoro mus to mus .
I t p- t.i hej mamy nowego nauczyciela od angielskiego
T.i-hej pewnie jakis stary debil
I t p -ta stary to on nie jest ma jakieś 20 albo 21 lat
T.i - oooo to ciekawe czy ladny co? Pewnie na podryw bys szla
I t p- a co niemoge ?
T.i - Dobra ja sie niewtracam ale teraz mamy ten twoj wymarzony angielski.
Lekcja angielskiego
< n - nauczyciel><w-wszyscy>
N-Dzieńdobry jestem waszym nowym nauczycielem cudownego języka jakim jest angielski.
W -dziendobry
T.i - Ta cudownie
I.t.p- ale jest przynajmniej ładny i niewiele starszy...
T.i - Co na podryw idziesz ?
I.t.p- Do tego ciacha ? Oczywiscie
Nauczyciel chyba was usłyszał bo cicho chrzaknoł i przygryzł warge
Ty i twoja przyjaciólka bylyscie cicho juz do konca lekcji.
Na kazdej przerwie miałas wrazenie ze pan Horan ciagle sie na ciebie patrzy z usmiechem na ustach,ty próbowałas to ignorowac ale bylo to prawie niemozliwe bo jego spojrzenie cie bardzo pociągalo tak samo jak nauczyciel.
Minely ci w ten sposób 2 tygodnie.Pewnego dnia nauczyciel poprosił cie bys zostala na chwile .Wszystkie dziewczyny które podkiwały sie w seksownym nauczycielu spojrzały na ciebie jak na najwiekszego wroga.
***po lekcji***
T.i - Prosił pan zebym została
N- Tak prosiłem zebys została bo musze ci cos powiedziec
T.i- wiec? Słucham
N- Nie mow slucham bo cie wyrucham!
T.i coooo?
N-Chyba słuch masz dobry
T.i-no mam dobry tylko tylko lepiej pójde...
N-poczekaj ... Musze ci powiedziec ze...
******************************************************
Ten jest kilku czesciowy chyba 3 czesci bd a dzis dodam jeszcze 1 albo jakis inny
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
niedziela, 24 listopada 2013
Zayn
Zayn jest taki słodki,kocham go ,on uwaźa mnie tylko za przyjaciółkę.Te jego słodkie usta,ciemna cera . On jest po prostu idealny.
Jak codzień dokonałaś wpis w pamiętniku . Kolejny raz o nim.
(I.t.s imie twojej siostry)
Its-t.i t.i Zayn przyszedł
T.i ok wpuść go jestem w pokoju
Szybko schowałam pamiętnik pod łóźko .
Z- hey
T.i hej
Z- to co chcesz porobić?
T.i- Film ,moze na komputerze?
Z- No spoko spoko
T.i-wybierz cos raz ci zaufam
Zayn wybrał najstraszniejszy horror jaki widziałam na kazdym momęcie wtulałam się w poduszke a chłopak widząc to obejmował mnie ramieniem.
*Połowa Filmu*
T.i - Musze iśc do toalety
Z-Ok tylko szybko bo on zaraz wyjdze z piwnicy.
T.i-Co ? Aha w filmie spoko
Poszłam do toalety i usłyszałam jakiś trask pomyślałam ze moja siostra cos znowu zbiła .
T.i-Juz jestem... Co ty... To moj pamiętnik
Z- Wiem fajna lektura " Ten Marek jest słodki chyba go kocham
T.i-To jest moje i dobrze ze zaczynasz od początku i nie przeczytałes o so...
Z - O kim?
T.i- O nikim i oddawaj
Z - Taaa chyba śnisz musisz cos dla mnie zrobic
T.i-Co , tylko nie powiem ci o kim pisze wszystko tylko nie to
Z- Wiec masz mnie pocałować
T.i- w Policzek?
Z-w usta
Podeszlam do niego i dałam mu delikatnego całusa w usta
T.i-I co oddasz
Z- Nie ,teraz sobie poczytam." zayn jest taki słodki kocham go ale on uwaźa mnie tylko za przyjaciółke
T.i- Niemasz prawa to czytać
Z- To złamałem prawo dla mojej dziewczyny
T.i- Dziewczyne to ty masz dziewczyne ? Kogo ?
Z - a od dawna mi sie podobała ,ja przeczytalem jej pamietnik ,i ma na imie Ti , ti i tn
T.i - jak to ci sie podobam?
Z- Tak to < podszedl i cie pocałował>
T.i- chyba nie zrozumialam < usmieszek>
Z- to trzeba to powtórzyć< kolejny pocałunek>
Jesteście parą juz rok i oboje załujecie ze wczesniej nie okazaliscie uczucia.
******************************************************
Dobre to to nie jest ale komus sie moze spodoba licze na kom.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
sobota, 23 listopada 2013
Harry
Kolejny bezsensowny dzień.Siedze w parku i patrze na wesołe dzieci.Uśmiecham się , przeciesz sama taka byłam - byłam taka mała,bezbronna,ciekawa swiata.Kolejny obraz to zakochane pary , uśmiech schodzi mi z twarzy . Czemu ? Bo ja ,ja nigdy taka niebyłam , niemam nikogo takiego ,ja moge sobie tylko wyobrazic jakby to było. Rozglądam się wokoło widze ciebie płaczącego,widze moją miłość niestety miłość nieodwzajemnioną.
T.i - Hej Harry co ci jest mi mozesz powiedziec jestesmy przyjaciółmi
H- Hey t.i nic tylko .... Tylko widzisz wczoraj Mandy .....ona ona mnie zdradziła .
T.i - Ej Harry spokuj mówiłam ci ze ona nie jest ciebie warta
H.- moze i masz racje <udawany uśmiech>
T.i -oczywiście ze mam , ty mi tu teraz nie smutaj idziemy na hmm.. co powiesz na lody ?
H.- z tobą ? Zawsze
******************************************************
T.i- Jaki smak loda chcesz?
H - Czekoladowy , cytrynowy i smietankowy.Kiedy jestem smutny to jem jak Niall
T.i- Masz czasami prawo do "Niallowania " < śmiech>
H.- Tak wiem < śmiech>
T.i-Dobra niepogłebiam juz tej ciekawej rozmowy tylko choćmy po te lody
H- Heh dobra
Zamówiliście lody i uśedliście przy stoliku oczywiscie nie obyło sie bez zartow , brudnych bród i nosów.Godzina mineła wam bardzo szybko powoli zaczynało się ściemniać więc Harry zaprosił cie do siebie na noc
*Dom Harrego i reszty*
H.-Hej , dziś nocuje u nas t.i
Li.lo.N.Z-oook
Z-to co robimy bo nudno troche
T - Jakiś film czy coś ?
H - horror t.i wiem jak sie ich boisz będziesz musiała mnie przytulać.
T.i - Jaki jesteś smutny po tym zerwaniu Haroldzie
H-tak jestemtaki zrozpaczony.
< ironia >
Z - koniec paplania do filmu
N - no chwila chwila popcorn musze zrobic sa dopiero 3 miski a to ma byc dla wszystkich
T.i - Heh kocham cie ty idioto
N - wiemmm nikt mi sie niezdola oprzeć
Niall zrobił jeszcze 2 miski popcornu przyniusł kilka paczek chrupek i z 5 batoników i stwierdził ze na te 2.5 godziny filmu moze mu starczy.
N- Aaaaa nie nie niewchoć do tej piwnicy on tam jest aaa < rzut popcornem w telewizor>
T.i -Oj Niall Niall musisz byc przerazony marnując popkorn
N- co ja go zjem ( Hyc pod stuł po popcorn )
T.i- Okey zwracam honor
Bez tej jednej rozmowy film minoł wam w ciszy a ty w kazdym strasznym momęcie wtólałas sie w Harrego co wywoływało u niego lobuzerski usmieszek .
* po filmie*
Niall coś jadł Zayn przegladał się w lusterku a Louis i Liam bili sie marchewkami . Ty z Harrym siedzialaś w salonie.Oboje próbowaliscie zacząć rozmowe ale nikomu się to nie udawało ale w końcu Harry się przełamał
H.- t.i wiesz ja chyba ...
T.i - ciii nie mów nic .
Po tych słowach usiadłaś na niego okrakiem i chciałaś zacząć go całować ale on przezócił cie pod siebie
H.- Chcesz być ze mną
T.i - Musze pomyśleć....tak!!
H.-To musisz wiedzieć ze ja jestem na górze
Po tych słowach połaczył wasze usta w namiętnym pocałunku
Więc tak licze na komentarze mozecie napisać ze jest fajne albo do dupy dla was chwila dla mnie wiele. Dzieki. <3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
liam
To miał być najgorzszy dzień w zyci ,wszystko na to wskazywało Liam miał lezec w szpitalu ale on on miał inny plan którego bym sie niegdy po nim nie spodziewała.
Siedze w domu oglądając wywiad z One direction,śmieje się ze śmiesznych momętów o których nie miałam pojęcia .Wywiad się zakończył .Wszyscy wrócili , wszyscy tylko nie Liam.próbowałam się dowiedziec czegoś ale chłopcy twierdzili ze nic nie wiedzą . Usłyszalam telefon.
T.i.-halo?
P- czy pani t.i t.n
T.i. - tak a czy coś sie stało ?
P- pani chłopak Liam miał wypadek . Prosimy przyjechac do szpitala <nazwa szpitala >
T.i - dobrze będe
T.i - Chłopaki jedziemy do szpitala Liam on on coś mu jest !
H-Ja z tb pojade
Lo- ja tez
Z,N - no przeciesz my teź
Po 15 minutach byliście w szpitalu lekarze wpuszczali was pojedynczo weszłaś pierwsza widok cie zaskoczył . Liam wcale nie miał wypadku !
T.i - Liam idioto co ty odpierdalasz ?!
L-Ja nic , no dobra wiesz od miesiąca byłem nieobecny zauwaźyłaś prawda?
T.i- no zauwazylam ale to nic nie wyjasnia.
L- mogła byś mnie posłuchać? Wiec od miesiąca musze ci coś powiedzieć mam nadzieje ze się zgodzisz.
T.i - Wiec slucham
L.-t.i jestem z tb bardzo szcześliwy. jestesmy razem juz całe 2 lat . Wiec wiem ze jesteś na mnie zla za moj podstep ale mam pytanie .Czy uczynisz mnie najszczejsliwszym czlowiekiem na ziemi i zostaniesz moja zona
T.i- Liam zawsze chcialam mieć takie oświadczyny,takie niezwykle wiec tak zostane twoją zoną
Liam był tak szcześliwy ze juz miesiac później odbył sie wasz slub.I byłaź w ciąźy z małą Victoria lub małym Jamsem.
*********************************************************************************
Jakie gowno ale spoko nie mam weny ale chciałam napisac cos czego jeszcze nie było .Udało się ? Mysle ze nie ! Ale spoko i tak dzis coś jsszcze napisze ale w godzinach 12 albo 1 w nocy wiec spoko moze nawet 2 napisze.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Louis
Pierwszy od długiego czasu słoneczny dzień w Londynie. Siedzisz na ławce w parku widzisz roześmiane dzieci ,chodzące za ręce pary.Jeden obraz przykówa jednak twoją uwage .NIE TO NIE ON. A moźe jednak ? Tak ! To on to twój chłopak Louis całuje się z twoją siostrą ?!
T.i-kurwa Louis tego się po tobie nie spodziewałam NIENAWIDZE cię !
L- to nie tak to ona ....to ja przepraszam ja .
T.i- nie Louis tego ci nie wybacze juź dziś mnie nię będzie,niedzwoń,niepisz,niedowiesz się gdzie jestem.
L-i tak będo o ciebie walczyć ja szybko się nie poddaje
***miesiąc później***
Przeprowadziłaś się do rodziców i mieszkasz z nimi juz miesiąc.Masz jednak jeden problem ciągle kręci ci się w głowie,wymiotujesz. Poszłaś więc do ginekologa .
G- Dzień Dobry
T.i-Dzień Dobry,prosze nie obijać w bawełne. Jestem w ciąźy czy moźe jednak nie?
G-Więc gratulacje to 2 miesiąc
T.i- Dobrze,dziękuje za informacje.
Nie czekając na odpowiedz lekarza uciekłaś zapłakana do domu. Powiedziałaś rodzicą o swoich problemach.
M-Kochanie Louis to dobry chłopak powinnien wiedzieć.
T.i- Dam rade on i tak nawet raz nie zadzwonił,nie przepraszał,czekałam a on nic ja byłam w stanie wybaczyć ale to on ma się starać nie ja.
T-Dobrze kochanie nieprzejmój się kretynem,znajdziesz kogoś kto cie pokocha , ciebie i twoje dziecko.
******7 miesięcy później*******
Ostatnie miesiące nie były dla ciebie zbyt przyjemne,wymiotowałaś-poprostu nie było dobrze. Po długich męczarniach urodziłaś śliczną córeczke - Amande .Kilka dni po porodzie wyszłaś ze szpitala odpoczełaś w domu i juz na następny dzień poszłaś do parku z Amandą. Przechadzałaś się po alejkach parku w którym kiedyś chodziłaś z nim. On moze i się niezmienił odrazu byś go poznała .A ty ? Ty jesteś nie do poznania przefarbowałaś włosy na czerwono,
zmieniłaś styl . Siadłaś na ławce a do ciebie dosiadł się on. Chciałaś odejść ale on zaczoł rozmowe.
L-Hej jestem Louis
T.i-a ja t.i. Ale sory nie mam czasu
L- t.i.? To ty ? Ale czyje to dziecko ?
T.i- ymmm ja ooo opiekuje się dziećmi
L-Mnie nie oszukasz ale niechcesz niemów .Czemu sie nie odzywałaś?
T.i- Ja sie nieodzywałam ? Ja ? To ty mnie zdradziłeś a ja mam do ciebie pisać ? Ty tez wogóle się nie starałeś . Wiesz co ta rozmowa nie ma sensu musze iśc
L- I tak sie dowiem , powiedz prawde to moje dziecko
T.i.-tak to twoje dziecko ale do niczego nie jest mi potrzebna twoja pomoc.
L- ale prawo do niej mam takie samo wiec będe sie z nią spotykac. Wiem ze mieszkasz u matki jutro przyjde do ....
T.i.-Amandy
L.-aha dobra to do jutro o .. 14.30 pa
T.i.-czesc
NEXT DAY
Akurat dzis twoi rodzice musieli wyjechać do polski na tydzień.Zostałaś sama i w tym momęcie zegar wskazywał 14.30 Louis przyszedł i bawił się z Amandą w jej pokoju ty robiłaś obiad dla siebie , małej i Louisa
T.i -Louis zjesz z nami ?
L- tak jesli to nie problem
1 h później
T.i Louis zejdz juz z małą na obiad
Podałaś do obiad i wszyscy usiedliście przy stole
L-t.i ja cie tak przepraszam to ona ona mówiła ze jak jej nie pocałuje coś sobie zrobi ja niechciałem ale tez niewcybaczył bym sobie ze to przezemnie .
T.i- to dlaczego mi nie powiedziałes
L- Zmieniłaś numer wyprowadziłaś się , wiesz jak długo cię szłukałem
T.i - niemów nic tylko podejdz do mnie .
L. Po co ? No dobra zaufam ci
Louis podszedł do ciebie a ty złączyłaś waszs usta w słodkim pocałunku. W tym momęcie wasza córka powiedziała pierwsze słowo : bleee
koniec
Jprdl raz zamiast Louis napisałam Liam i ja nie mam talentu do pisania ale spoko xD moze komuś sie spodoba. Nadal czekam na ten 1 kom.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
piątek, 22 listopada 2013
Zayn
Mieszkasz z one direction juz od roku . Czemu ? Jesteś siostrą Nialla a wasi rodzice wyprowadzili się do Polski ty nie chcąc opuszczać Angli zamieszkałaś z chłopakami. Ze wszystkimi sie dogadujesz,ze wszystkimi tylko nie z Zaynem . Nie wiesz czemu ale on cie niecierpi i na kazdym kroku to udowadni naśmiewa sie z ciebie mówi ze cie nie nawidzi a ty co ty tylko mozesz plakac po kontach z powodu nieodwzajemnionej miłości , tak zakochałaś sie wnim.Nigdy mu tego nie powierz , juz cie nienawidzia a co by było gdyby ? Nie ,opanuj sie t.i on cie nienawidzi skoro tak jest niech juz tak pozostanie!. Masz 17 lat za niecały miesiąc wyprowadzasz się od chłopaków cieszysz się bo Zayn juz nie bedzie się z ciebie nabijał. Dobra nie rozmyslaj o przyszłości źyj chwilą.
Jest piątek chłopaki wychodzą na impreze ty nie czujesz się najlepiej więc zostajesz w domu zaskoczyła cie wiadomość ze Zayn tez ale cóz nie ma chłopaków mozna pognębić cie bardziej . Chlopcy wyszli a ty poszłaś pod prysznic. Szybki prysznic i znów czujesz ze zyjesz. Załoźyłaś swoją seksowną bielizne i postanowiłaś poczytac.Po 30 minutach czytania zaschło ci w gardle i chciałaś isc po szklanke soku . Twój szlafrok był w praniu i musiałaś iść w bieliznie lecz Zayn siedział w kuchni i coś gotował nagle usłyszałaś otwieranie do pokoju obok. Twoim sąsiadem był nie kto inny jak Zaynn ale skoro on jest w pokoju to nie ma go w kuchni . W chwili gdy nalewałaś sobie sok ktoś zaczoł sie smiać
Z- ohh t.i t.i nieładnie tak w bieliznie paradować
T.i-hah jak by cie to coś obchodziło
Z- obchodzi bo kuchnia to miejsce dla wszystkich
T.i - juz mi tu niepierdol tylko po sok przyszłam a ty jakieś wonty a dlaczego ty mnie wogule tak nienawidzisz ? Zrobiłamm ci coś kiedys? Oświecił bys mnie ?
Powiedziałaś ze łzami w oczach i pobiegaś do pokoju
Z- t.i moge wejść ? Prosze porozmawiajmy !
T.i- zebyś znowu muwił jak mnie nienawidzisz lub coś w tym stylu ?
Z- nie przepraszam ( wszedł do pokoju ) chciałem ci tylko powiedzieć ze nigdy cie nie nienawidziłem ja zawsze cie lubiłem
T.i - ta ja tez jak kogoś lubie mowie mu ze go nienawidze ! Wiesz wyjdz stąd idioto !
Z- wiem co teraz sobie o mnie pomyśliszale musze to zrobić
T.i-Co?
Zyan nie odpowiiedzial ci tylko zaczol cie calować tak ostro jakby robił to ostatni raz w źyciu
T.i - czemu to zrobiłeś ? Jak sie kogoś nienawidzi to sie go nie całuje !
Z- ja zawsze cie kochałem ale jesteś siostrą mojego kumpla myślałem ze nigdy na mnie nie spojrzysz to co robiłem to była tak jakby kara kara za to ze cie nie bd miał
T.i-a myslisz ze teraz bd miał
Z- a co nie będe ? Powiedział z łobuzerskim uśmieszkiem
T.i-a zasłuźyłeś sobie ? Odpowiedziałam tak samo uśmiechnięta
Z- moge zasłuźyć <zdjoł koszulke i spodnie został w bokserkach >i co zasłuźyłem ?
T.i.-jeszcze nie <pozbyłaś się stanika>
Z-no no panno t.i. Nie spodziewałem sie ze w domu mamy taki skarb
T.i mamy ? Co chcesz mnie podzielic ?
Z-hah nie<oboje zostaliście nadzy>
Zayn zaczoł cię całować po szyi co jakiś czas zostawiając malinki, schodził nizej i wkoncu dotarl do twojej kobiecości.Lizał ją całował,dotykał. Wydobywałas z siebie jeki co jeszcze bardziej pobudzało chłopaka. Potem ty bawiłas sie jego przyjacielem - ssałaś lizałaś podgryzałaś on czuł źe jest blisko i spuscil ci sie na piersi. Potem zaczoł w ciebie wchodzić najpierw powoli potem szybko oboje szybko doszliście . Zayn połoźył się obok ciebie i objoł cie ramieniem
Z-Jesteś cudowna
T.i a ty zato słodki
Pocałowaliście się
* NEXT DAY *
Z- chłopaki musze właściwie musimy wam coś powiedzieć
H,Lo,LI,N-słuchamy
Z - więc t.i i ja jesteśmy razem (pocałował cie)
N- Zyan debilu muwiłem ci ze sie jej podobasz a ty zawsze te swoje jakies intrygi dobra gratuluje
H,Lo,Li gratulujemy
Jesteście razem juz rok i wasza milosc kwitnie
*********************************************************************************
Japier moja ortografia xD bez komętarza ale licze na wasz komętarz a i teraz liam albo louis ?
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Niall
Dziś ten dzień nasz 3 rocznica a on co znowu o mnie zapomniał pewnie znowu przez pierdoloną próbe albo kolejny wywiad mam juz tego dość.Wyszłam z domu sama nie wiem po co nie jest mi zimno choć jest środek zimy a ja ? Ja jestem w krutkich spodenkach i ciękiej koszulce.Siadam na ławce wpatruje się w niebo a tu nagle bzzz bzzz . No juz ktoś nie moze sie doczekać by usłyszeć mój głos zachichotałam pod nosem.
T.i-Halo?
H-Hej do domu szybko bo chłopaki sie martwią
T.i-ta ,napewno heh a co wielki pan Niall przypomniał sobie o tym ze juz 3 lata jest ze mną ?
H-ty,ty myślałaś ze zapomnial juz od miesiąca nie ma z nim innego tematu .....ehh juz za duzo powiedziałem wracaj i tyle
Harry się rozłączył
Gdy wchodzisz zastajesz pusty dom,wchodzisz do waszej sypialni ( twojej i Nialla)i zauwazasz kartke z napisem "Kochanie przepraszam ze nie pozegnałem się z tobą przed wyjściem na próbe ale tak słodko spałaś ze grzech było by cie buzic. A teraz do rzeczy ubierz się ładnie o 20.30 przyjedzie po ciebie Harry i pojedziecie do.... Nie niepowiem ci to niespodzianka
całuje Niall
Była dopiero 18.00 więc miałaś sporo czasu .Wziełaś szybki zimny prysznic i poszłaś wybrać suknie . Po długich bo aź godzinnych przygotowaniach miałaś ułoźony strój czerwona delikatna sukienka idealnie opinała się na twoim szczupłym ciele i dotego wysokie czarne szpilki. Zegar wskazywał 20.10 więc poszłaś sie umalowa . Po skączonej "pracy " była juz 20.30 dlatego poszłaś przed dom gdzie juz czekał Harry. Gdy wsiadłaś ten zawiązał ci oczy opaską . Ty nie naleźałaś do najcierpliwszych osób więc ciągle dopytywałaś gdzie jedziecie, chłopak był jednnak nieugięty. Po 20 minutowej trasie dojechaliscie chłopak wysiadł z samochodu i otworzył ci drzwi ,nadal miałaś zawiązane oczy. Chłopak zaprowadził cię do drzwi jak się później okazało od windy.Dojechałaś jak sie puźniej okazało na dach ,dach najwyszego wierzowca w Londynie . Chłopak sie oddalił a ty oszołomiona dalej tam stałaś i czekałaś na jaki kolwiek znak gdy nagle ktos objoł cie w tali od tyłu i zdjoł ci opaske i zaprowadził do stolika .Rozmawialiście,jedliście,śmialiście się .Wieczur minoł wam bardzo szybko bo jak mówią "wszystko co dobre kiedyś sie konczy". Gdy myślałaś ze juz nic piękniejszego się dziś niezdrzy on uklęknoł przed tobą
N- kochanie te 3 lata mineły mi tak szybko nigdy nie czułem się tak dobrze przy kobiecie więc ( t.i.i t.n) czy zostaniesz moją zoną ?
T i - kochanie nawet nie wiesz jak ciesze się z twojej miłości którą w 100% odwzajemniam więc tak zostane twoją zoną
N- To skoro juz jestes moją zoną to dlaczego nie chciałaś pić alkocholu ?
T.i - Jestem w ciąźy kochanie.
Nial tak ucieszył się z tego ze zostałaś jego żoną i masz z nim dziecko jak sie potem okazało córeczke Katrin postanowił zawiesić a moźe i zrezygnować z kariery . Tworzycie juz 4 osobową rodzine ,tak jesteś z nowu w ciązy i bardzo sie z tego cieszycie.
*********************************************************************************
Dobra jaka beznadzieja ale tak na dobry początek to dodałam 2 imagin zeby coś tu było. Więc jutro z naszym Zaynem .Mam nadzieje ze ten nie jest nagorszy. Nadal prosze o ten 1 kom. <3 i tak ciesze się ze ktoś tu wchodzi tylko nie wiem czy czyta ale spoko i tak was kocham
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Harry
* Po przylocie *
Bez uprzedzenia wbiegam do naszego domu.Drzwi jak zwykle są otwarte więc bez pukania lub szperania w torebce w poszukiwaniu kluczy weszłam do domu.Walizki zostawiłam w salonie i pobiegłam do sypialni,nie mogłam doczekać się jego wyrazu twarzy gdy mnie zobaczy .Weszłam do środka a on? on nie spał był zajęty zajęty moją przyjaciółką przepraszam teraz już byłą przyjaciółką .Gdy ich zauważyłam wziełam walizki z salonu gdyż nawet nie miałam nic innego w domu,Gdy byłam przy wyjściu on nie próbował mnie zatrzymać tylko kazał tu nie wracać bo mu się znudziłam.Szłam przed siebie nie zwarzając na nikogo nawet nie wiem dokąd nogi same mnie niosły leczy,chyba wiedziały co robić.Dotarłam na stacje kolejową .zauważylam pędzący pociąg stanełam na torach i czekałam,czekałam na śmierć a nagle z nikąd pojawił się on uratowal mnie dokladnie 5 sekund przed śmiercią. (I.N) - imie nieznajomego
(i.n)-dziewczyno czy ty zwarjowałaś przez ciebie prawie oboje zgineliśmy
(t.i)-tak zwariowałam ,przez ciebie musze czykać na następny pociąg !
(i.n)wariatka ,choć zabiore cie stąd jeszcze sobie coś zrobisz ( ironia)
(t.i)chyba śnisz ! nawet cie nie znam a mam iść do cb do domu
(i.n)tak masz iść do mnie do domu a i jestem Harry ,Harry Styles tylbo blagam cie nie piszcz
(t.i)jestem t.i a co mam piszczec bo ? jesteś jakiś sławny czy coś chyba cie nie znam
(i.n) rozumiem, jestem z one direction i myślałem że nas znasz ale skoro nie to nawet lepiej nie bd myśłała o mnie jak o sławnym chłopaku tylko normalnie
w samochodzie chłopaka wszystko mu wyjaśniłaś powiedziałaś dlaczego chciałaś się zabić a on nic nie odpowiedział tylko cie objoł ramieniem
*pod domem chłopaków *
t.i Hej jestem t.i
LO ja jestem louis
Li ja liam
Z Zayn
N Niall -wiesz ten najfajniejszy puścił ci oczko a ty sie tylko uśmiechnełaś
Przywitałaś sie ze wszystkimi uściskiem i weszłaś do środka
N- to co robimy?
wszyscy- film
h- horror
t.i tylko nie horror ja sie ich boje
h właśnie dlatego horror żebyś sie do mnie przytulała -wymamrotał pod nosem ale i tak usłyszał i się uśmiechnełaś
Przez cały film wtulałaś sie w chłopaka a ten wyrażnie był zadowolony
*po filmie*
wszyscy poszli do pokoi tylko cb Harry poprosił abyś została iposzła z nim do kuchni
H-t.i wiem ze krutko się znamy ale ja się w tobie zakochałem i mam nadzieje ze ty też coś do mnie czujesz
Harry nie dostał odpowiedzi tylko soczystego całusa i jesteście razem do dziś
* koniec*
mam nadzieje że nie jest to najgorszy imagin jaki czytaliście i proszę o chociaż 1 komętarz <3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
no HEJ
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !