piątek, 22 listopada 2013

Niall


Dziś ten dzień nasz 3 rocznica a on co znowu o mnie zapomniał pewnie znowu przez pierdoloną próbe albo kolejny wywiad mam juz tego dość.Wyszłam z domu sama nie wiem po co nie jest mi zimno choć jest środek zimy a ja ? Ja jestem w krutkich spodenkach i ciękiej koszulce.Siadam na ławce wpatruje się w niebo a tu nagle bzzz bzzz . No juz ktoś nie moze sie doczekać by usłyszeć mój głos zachichotałam pod nosem.
T.i-Halo?
H-Hej do domu szybko bo chłopaki sie martwią
T.i-ta ,napewno heh a co wielki pan Niall przypomniał sobie o tym ze juz 3 lata jest ze mną ?
H-ty,ty myślałaś ze zapomnial juz od miesiąca nie ma z nim innego tematu .....ehh juz za duzo powiedziałem wracaj i tyle
           Harry się rozłączył
Gdy wchodzisz zastajesz pusty dom,wchodzisz do waszej sypialni ( twojej i Nialla)i zauwazasz kartke z napisem "Kochanie przepraszam ze nie pozegnałem się z tobą przed wyjściem na próbe ale tak słodko spałaś ze grzech było by cie buzic. A teraz do rzeczy ubierz się ładnie o 20.30 przyjedzie po ciebie Harry i pojedziecie do.... Nie niepowiem ci to niespodzianka
          całuje Niall
Była dopiero 18.00 więc miałaś sporo czasu .Wziełaś szybki zimny prysznic i poszłaś wybrać suknie . Po długich bo aź godzinnych przygotowaniach miałaś ułoźony strój czerwona delikatna sukienka idealnie opinała się na twoim szczupłym ciele i dotego wysokie czarne szpilki. Zegar wskazywał 20.10 więc poszłaś sie umalowa . Po skączonej "pracy " była juz 20.30 dlatego poszłaś przed dom gdzie juz czekał Harry. Gdy wsiadłaś ten zawiązał ci oczy opaską . Ty nie naleźałaś do najcierpliwszych osób więc ciągle dopytywałaś gdzie jedziecie, chłopak był jednnak nieugięty. Po 20 minutowej trasie dojechaliscie chłopak wysiadł z samochodu i otworzył ci drzwi ,nadal miałaś zawiązane oczy. Chłopak zaprowadził cię do drzwi jak się później okazało od windy.Dojechałaś jak sie puźniej okazało na dach ,dach najwyszego wierzowca w Londynie . Chłopak sie oddalił a ty oszołomiona dalej tam stałaś i czekałaś na jaki kolwiek znak gdy nagle ktos objoł cie w tali od tyłu i zdjoł ci opaske i zaprowadził do stolika .Rozmawialiście,jedliście,śmialiście się .Wieczur minoł wam bardzo szybko bo jak mówią  "wszystko co dobre kiedyś sie konczy". Gdy myślałaś ze juz nic piękniejszego się dziś niezdrzy on uklęknoł przed tobą
N- kochanie te 3 lata mineły mi tak szybko nigdy nie czułem się tak dobrze przy kobiecie więc ( t.i.i t.n) czy zostaniesz moją zoną ?
T i - kochanie nawet nie wiesz jak ciesze się z twojej miłości którą w 100% odwzajemniam więc tak zostane twoją zoną
N- To skoro juz jestes moją zoną to dlaczego nie chciałaś pić alkocholu ?
T.i - Jestem w ciąźy kochanie.
Nial tak ucieszył się z tego ze zostałaś jego żoną i masz z nim dziecko jak sie potem okazało córeczke Katrin postanowił zawiesić a moźe i zrezygnować z kariery . Tworzycie juz 4 osobową rodzine ,tak jesteś z nowu w ciązy i bardzo sie z tego cieszycie.
*********************************************************************************
Dobra jaka beznadzieja ale tak na dobry początek to dodałam 2 imagin zeby coś tu było. Więc jutro z naszym Zaynem .Mam nadzieje ze ten nie jest nagorszy. Nadal prosze o ten 1 kom. <3 i tak ciesze się ze ktoś tu wchodzi tylko nie wiem czy czyta ale spoko i tak was kocham

2 komentarze: