Poszedłem za dziewczyna do jej domu. Bylo to male mieszkanko.Znajdowalo sie ono kilometr od mojego domu!. Nie wiem jak to sie stalo ze jeszcze nigdy sie nie spotkalismy. Jade wpuscila mnie do srodka i sama udala sie do salonu. Oczywiscie pokierowalem sie za nią.
J-Dobrze,to poczekaj tu chwilke.
*Perspektywa Jade*
Zadzwonilam do Amandy moje sasiadki by przyszla z Darcy do domu
*Rozmowa
-Hej Amanda mozesz przyjsc z małą bo juz wrócilam.
-No dobra pewnie to poczekaj chwile zaraz przyjdziemy tylko musze ubrac Darcy.
-Pewnie,nie spiesz sie.Pa.
-Czesc.
*Koniec rozmowy*
Rozlączylam sie i poszlam do salonu. Popatrzylam na Harrego .On plakal? Tak wielki Harry Styles płacze?Jak to mozliwe,nie mam pojęcia. Podeszlam do kanapy i usiadłam kolo niego.
J-Co się stało? Dlaczego placzesz?
H-Jade,bo ja ci to wszystko wytlumacze.
J-Ale co ty chcesz mi wytlumaczyc ? Nie rozumiem.
H-Pamiętasz dzien w którym z tobą zerwalem?
J-Tak ale nie wiem co to ....
H-Mozesz mi nie przerywac,prosze
J-Tak juz jestem cicho.
H-Ja wcale nie chcialem z tobą zerwac. Ja tez nigdy cie nie zdradzilem. Gdy mnie nie bylo mialem......-Cisza,cisza,cisza.....czemu przestal mowic?
J-No wydus to z siebie.
H-No dobrze..... Nie bylo mnie zwykle do pózna ale zawsze w nocy bylem. Bo ja jezdzilem do lekarza . Mialem cos z sercem,nie bylo pewnosci ze przezyje,dlatego zmyslilem ten romans. Przeciesz nie moglem ci powiedziec ,,Hej Jade ja chyba umre" Co bys powiedziała ? Wysmiala bys mnie.
J- Harry czy ty mnie nie zdradziles nigdy ? Naprawde? Dziękuje.-Wtuliłam się w chlopaka a ten mnie pocalował bardzo tego potrzebowalam.-Ale teraz będziesz zyl prawda?
H-Tak będe zyl
*15 lat pózniej*
Darcy usmiecha sie sama do siebie czytajac pamiętnik który ukradla mamie.Cala historia dokladnie opisana kazdy szczegól.. H-Ha ha mówilem ze to ona ma twoj pamietnik.To ona jest tym niegrzecznym dzieckiem a Maddy tym grzecznym.
J-Miałes racje.-Powiedzialam do swojego męza.....
******************************************************
Ta da <3 I koniec lalalalala slub i lalalalala i dwojka dzieci zyc nie umierac <3
czwartek, 23 stycznia 2014
Harry<3 4
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
środa, 22 stycznia 2014
Heeej.Taki tam pomysł
Heeej.Więc tak jak w tytule pisze mam ciekawy pomysl. Dodam imaginy z innych stron oczywiscie oznacze strony i wogole wszystko.Poinformuje wszystkich.<3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Harry<3 3
-Co? ja nic z tym nie zrobie.
-Ale ty muszisz.
-Nie no ja nic nie powiem i prosze ty tez nie mów.
-No dobra ale spotkasz się ze mną bo chce się dowiedzieć o całej sytuacji
-Dobra .
-To przyjdz do mnie do domu Harrego nie będzie na pewno.Adres wyśle ci semesem.Cześc.
-Pa.Odpowiedziałam juz sama do siebie bo Niall się rozłączyl. Po chwili dostalam semesa od Nialla z adresem do jego mieszkania.Chyba musze tam pójsc ale skoro ma wlasne mieszkanie to Harrego nie będzie i spokojnie porozmawiamy. Zostawilam Darcy pod opieką sasiadki i pojechalam pod dom Horana. Mialam zadzwonic do drzwi ale w tej samej chwili otworzyl mi Niall.
N-No hej Jade musisz mi powiedziec co sie wydarzylo i wogile musisz powiedziec mi wszystko co sie wydarzylo.
J-A moze tak wejdziemy czy mam powiedziec ci wszystko tak jak sobie stoje ?
N-Ojjj. Przepraszam wejdzmy do domu ,do salonu.-Weszlam do srodka,zdjelam buty i plaszcz.Poszlam razem z blondynem do salonu. Usiedlismy na kanapie i Horan zaczol rozmowę.
N-No to teraz powiedz mi dlaczego nie jestes z Harrym.
J-Kiedys bylismy razem.Pierwszy miesiąc ładnie,pięknie i wogóle.A potem? Potem było coraz gorzej on caly czale wieczory presiadywal w klubie.Mówil ze ma próby albo idzie na piwo z kumplami.Ja mu wierylam.Glupia bylam. "Przepraszam cie Jade ale to koniec.Bylem z tobą tylko dla zabawy"Nadal te slowa brzeczą w mojej glowie. Najgorze jest to ze wypowiedzial je tak po prostu,jak by to bylo cos normalnego. Poprostu wypowiedzial to bez uczuc.To własnie najbardziej zabolało.
N-Ojj biedna ty.A teraz powiedz mi kiedy dowiedzialas sie o dziecku?.
J-W dniu w którym ze mną zerwał.
N-Cooo?To on z tobą zerwal a ty chcialas mu wtedy powiedziec ze jestes w ciązy ?Przeciesz ahhh nawet nie potrafie tego wyrazic w slowach.
J-No wiem nie dziwie ci sie. Ja i tak sie tym nie przejełam. Bo wiesz nie no raczej nie wiesz. Ja się nigdy nie przejmuje.
N-Dobra dzieki ze mi to powiedzialas.Ale mam jeszcze jedno i to chyba najwazniejsze pytanie.Dlaczego mu tego nie powiesz?
J-Ja mam mu to powiedzieć?Jak mam mu to powiedziec?Przeciesz ja mu nie powiedziałam przez rok to jak mu teraz powiem?Przeciesz to nie ma sensu.
N-Jak to nie ma sensu?Dziewczyno zastanow sie co mówisz przeciesz to jego ojciec.Ale jak on nie zaakceptuje dziecka?.-Nagle zza drzwi wyłonil sie nie kto inny jak Harry
J-Niall co to ma znaczyć?Przeciesz mialo go tu nie być.
N-Przepraszam ale slyszal naszą rozmowe przez telefon i nie dal sie oszukać.
H-I dobrze ze nie dalem się oszukać.Ile jeszcze chciałas to przedemną ukrywac?!Przeciesz to moje dziecko!
J-Po pierwsze to na mnie nie krzycz.Po drógie chciałam ci o tym powiedziec w dniu którym ze mną ze mną zerwałes. Po trzecie jak chcesz to mozesz sie widywac z córką.
N-To ja was zostawie.
H-Dobrze przepraszam ze się unioslem.Ale to ty nie chcesz do mnie wrucić?Czemu?
J-A co ty myslales ze po tym jak ze mna zerwales gdy bylam w ciązy,nie odzywales sie przez rok mam do ciebie wrucic?Masz zbyt wysokie mniemanie o sobie.Ale będziesz mogl spotykac sie z Darcy.
H-Darcy..... powiedzial tym swoim rozmazonym głosem.
J-Tak Darcy,bardzo podobalo mi sie to imie .A teraz przepraszam bo musze isc.
H-A moge jechac z tobą zobaczyc Darcy?
J-Skoro musisz....Przeciesz nie zabronie CI widywac sie z córką. No to chcesz ze mną isć to idziemy
*Perspektywa Harrego*
O japierdole od roku mam córke jak to moźliwe ze nic o tym nie wiem. Nie no ale jak mialem sie dowiedziec skoro ja rzucilem ją w dniu którym chciala mi powiedziec ze mam dziecko.Debil idiota kretyn bez uczuciowy kretyn. Poszlem za dziewczyną do jej domu.
******************************************************Heeej kotki to 3 ale nie ostatnia częsc.Jutrą zakonczenie tego imagina. Zakonczenie będzie dośc któtkie
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
niedziela, 19 stycznia 2014
Harry <3 2
Ktos zlapal mnie w tali i podtrzymywał.
N-Ojjj boli cie ? Uwazaj następnym razem .Zawiesc cie gdzies?Zadzwonic po kogos ?:-Zadawal miliony pytan ale na zadne nie odpowiedzialam.Dopiero zdalam sobie sprawe z kim rozmawiam. Rozmawiam z najlepszym przyjacielem Harrego ale przez ten czas nawet nie bylo okazji się poznac .Moze to i lepiej w tej sytuacji
J-Spokojnie,poradze sobie. Nic mi nie jest .
N-No to się ciesze a tak wogóle to jak masz na imię ? Ja jestem Niall
J-Ja jestem Jade . Milo mi cie poznac .
N-Hah zabawne. Mój kumpel Harry ciągle mówi o jakiejś Jade ale to chyba przypadek....
J-Tak to napewno przypadek ale ja juz pójde bo mala będzie musial isc spac.
N-O jaka słodka taka mała kruszynka . Jak sie nazywa?
J-Zgodze sie z tobą jest słodka .Ona nazywa się Darcy .
N-No nie kolejny przypadek Harry tez tak chce nazwac córkę.
J-No to przypadek .
N-Ojciec dziecka to szczesciasz .Ma taką ladną dziewczyne i uroczą córeczke .
J-Ojjj ja sama wychowuje dziecko ale dzięki za komplemęt .
N-Zaden problem.
J-Dobra to teraz juz naprawde musze iść.
N-A dasz mi swój numer ?
J-No pewnie.-Zapisałam rząd cyfr w telefonie.-Dobra to czesć . Pomachalam mu na pozegnanie i zastanawiałam się jaką idiotką jestem .Podalam numer koledze mojego byłego chłopaka. Nie no wieeeeeelka ze mnię idiotka ale co tam.To ja decyduje co robie i to mój wybór. Poszłam do domu i uspiłam Darcy .Właczyłam telewizor. Leciał wywiad oczywiście z One direction.
*W studiu *
*Perspektywa Harrego*
Dziś zrobie wszystko by odzyskać moją Jade.(P-prowadzący)
P-Więc chłopcy kto zajęty
Z-Jaaaa
Lo-Oczywiscie jaaa
Li-Ja teź
N-Ja dzis spotkałem taką fajną dziewczyne moze cos z tego wyjdzie
P-Ooo nasz Niall kogoś kocha !Jak ona ma na imię?
N-Jade.-O japierdziele jaki przypadek .-Ale ona ma dziecko małą Darcy ale jest sama.-O ja nie moge kolejny przypadek?Jakie to dziwne ja juz nic nie rozumiem ale wiem jedno to napewno nie jest moja Jade.
P-Więc Harry ty jestes sam ?
H-Narazie jestem ale szukam mojej dawnej miłosći.-Wyciągnołem zdjęcie Jade.-oto ona . Moja piękna Jade .Jeśli to oglądasz daj mi jakiś znak.
*Perspektywa Nialla*
O mój boze on pokazał Jade jak to mozliwe ze nigdy nie poznaliśmy jego dziewczyny znaczy byłej dziewczyny.Aleee to chyba jego dziecko !!! Jak to możliwe?Ona by mu chyba powiedziała.
*Perspektywa Jade*
Jaki debil jak on mógł przeciesz wszyscy moi znajomi to zobaczą.Ale im szczeny opadną.
*Perspektywa Nialla*
Musze zadzwonić do Jade i z nią to wyjaśnić.
*Rozmowa*
-Hej Jade. Oglądałaś nasz wywiad.Ktoś o tobie wspomniał . Mówiąc ktoś mam na myśli Harry
-Hej Niall wiem ze on o mnie mówił ale to nie waźne .
-No chyba waźne . To jego dziecko prawda . Tylko prosze nie kłam.
-No i co z tego ? Tak to jego dziecko ale nic mu nie mów dobrze?
-No ja mu nic nie powiem bo ty to zrobisz
***************************
Hej miśki <3 Jutro dodam 3 i ostatnią częsc Harrego i coś jeszcze <3
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Zayn - Harry 1
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
niedziela, 12 stycznia 2014
Sto lat
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
niedziela, 5 stycznia 2014
Harry <3 1
Kocham cię. Te dwa słowa dla mnie znaczą . Wiele ale dla ciebie to tylko kłamstwo. Nadal pamiętam to co mówiłes gdy ze mną zrywałeś. "Przepraszam cię Jade ale to koniec. Nigdy cie nie kochałem. Bylem z tobą tylko dla zabawy".I pomyślec ze to stało się 5 minut temu.
*tydzień później.*
Juź mi przeszło. Potrzebowalam tylko tygodnia źeby się po tobie pozbierać.Szkoda ze skonczyłes ze mną wtedy gdy chciałam ci powiedzieć coś z czego byś sie ucieszył.Ucieszyl bys sie gdybys mnie kochał.
*Rok pózniej*
Ja i Darcy zyjemy sobie spokojnie.Tak Darcy juz pewnie wiecie kto jest ojcem dziewczynki.Harry Styles ulubieniec milionów nastolatek.Mój były chłopak.Czy Harry wie o córce. Oczywiście ze nie.Nigdy się nie dowie. Z Harrym sie nie kontaktuje.Dowiaduje sie o nim tylko z mediów .Dziwi mnie tylko to ze juz od 5 miesięcy nie ma dziewczyny.Podobno szuka swojej starej miłości.Ciekawe . Moze chodzi mu o tą z którą mnie na początku zdradzał? Tak ,zdradzał mnie ale ja musiałam mu wybaczyć.Jestem dziwna.Gdy bym mu wtedy nie wybaczyła nie miała bym problemów.Ale czasu juź nie odwrócę.
Dziś jak codzień wychodze do parku z Darcy.Spaceruje po tym parku juz chyba 2 godziny ale nigdy mi sie to nie znudzi.Mówie do mojej prześlicznej córeczki ale ona chyba i tak nic nie rozumie. Przechodze koło jednej z ławek.Siedzi tam sobie pewnien chłopak.Własciwie to on siedzi a wokół niego stoi chyba z 10 dziewczyn i krzyczy coś w stylu "o mój boszzz nie wierze ze cie spotkałam . Wyjdziesz za mnie ? " . Postanowiłam zignorować to nie codzienne zjawisko i iść dalej.Ale ktoś albo coś mi przeszkodziło.Zaczepiłam nogą o korzeń i się przewróciłam.Chciałam się podnieść ale coś mi nie pozwoliło.Bol w kostce był nie do wytrzymania więc syknełam z bólu.Powoli się podniosłam i chciałam iść dalej .
******************************************************
Okey pierwsza częśc Harrego . Nie komentujecie i nie czytacie dlatego robie takie krótkie bd komentarze imaginy bd 2 razy dłuźsze.
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
sobota, 4 stycznia 2014
Hejjj
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
czwartek, 2 stycznia 2014
Niall-Zayn2
Zdenerwowalam się ze Niall pomyslal sobe ze chce go tylko wykorzystac. Przeciesz ja taka nie jestem. Wybieglam z kluba za słodkim Irlandczykiem. Szukałam go chyba godzine ale nigdzie go nie było . Usiadłam na ławce bo stwierdzilam ze dzis to go juz chyba nie spotkam.Rozmyslalam jeszcze chwile nad swoim marnym zyciem i zamierzałam pójśc do domu właśnie zamierzałam. Byłam juz blisko domu . Byłam po drugiej stronie by przejsc do domu aź tu nagle trach. Ciemność. Potrącił mnie samochód .Nic juź nie widze słysze tylko krzyki kobiety najpewniej kierowcy auta.
*Perspektywa Nialla*
Nadal jestem zły na <T.i>. ale moze to nie miało tak zabrzmieć . Przeciesz ja ją kocham a jak kocha to wybaczy prawda?
*Perspektywa Zayna*
Jestem nadal w klubie i nie załuje tego co powiedziałem do T.i. Zadzwonił do mnie telefon ( P-Policjant, Z - Zayn )
P-Halo czy to pan Zayn Malik?
Z-Tak , o co chodzi ?
P-Pani t.i t.n miała wypadek jest w szpitalu <nazwa szpitala>
Z-Tak jak mi sie zachce to przyjada ale nie obiecuje
P-No dobrze. Dowidzenia.
Nie odpowiedziałem. Rozłączyłem się.Zadzwoniłem do Nialla on nie jest schlany to niech se tam jedzie.
Z-Stary t.i jest w szpitalu . Mi nie chce sie jechac ale jak chcesz to se tam jedź.
I znowu się rozłączyłem
*Perspektywa Nialla*
Nie no po tym co mi Zayn powiedział jestem załamany. Pojechałem szybko do szpitala . Chciałem pojechać szybko do szpitala ale sie nie udało. Miałem wypadek. Nic nie pamiętam.
*miesiąc pózniej*
Jest mi bardzo miło w tym miejscu. Niebo jest chyba miłe prawda? Czy umarłem ? Nie. Zabiłem się . Jak ? Odłączyłem się od urządzenia które trzymało mnie przy źyciu.Dlaczego ? T.i umarła to ja tez . Teraz przynajmniej jestesmy razem . Czy na zawsze ? Pewnie ze nie . Znając zycie ja znowu coś spieprze? Chcecie wiedzieć co dalej ? Sami zadajcie sobie to pytanie
******************************************************Hej dawno nic nie dodawał prawda ale teraz mnie wzieło więc prosze bardzo <3 Komentujcie
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !