Dzwonilem jeszcze z ... nawet niewiem ile razy. Myslalem ze nieodbierze. A jednak? Dzwonie chyba 80 taz i słysze ten anielski głos,mojej pięknej Jess
J-Czego chcesz
L-Ja ja ja ... chce cie przeprosic .Bylem strasznym dupkiem. Ja bylem wsciekly. Ona weszla zaczelismy sie calowac i tak jakos wyszlo.Przepraszam . Wybacz mi . Błagam.
J-Jesli to wszystko to cześć.-Ona tak poprostu sie rozłączyla. Jaki ja bylem znaczy jestem głupi.Myślalem ze jak powiem przepraszam to mi wybaczy a potem odlecimy na moim jednoroźcu. (Wiem mam fajną wyobraznie.) Ale zycie to nie bajka. Przekonalem sie o tym nie raz.Zadzwoniłem do Harrego. Chyba z nim sie najlepiej dogadóje.Przywitałem sie z Hazzą i poszlismy do salonu.
H-No to mów .Czemu Jess cie zostawiła . Jesteście dla siebie stworzeni.
L-Harry ja ją zdradzilem z jakąś pustą blondyną.Rozumiesz to ?!
H-Gościu kto jak kto ale ty zdradziles dziewczyne z kturą byles 2 lata ? Nie poznaje cie stary. Najodpowiedzialniejszy z nas wszystkich? Czy ty mowisz to na prawde?
L-Tak najodpowiadzielniejszy członek zespolu One direction zdradzil najcódowniejszą dziewczyne z jaką ktokolwiek był.
H-Sorry stary ale cie niepoznaje.
L-Ale najgorsze jest to ze jest w ciąźy.
H-Gości nawet ja niejestem taki głupi zeby zdradzić dziewczyne w ciązy.
L-Ale ja wtedy ... - nie zdązylem nic powiedziec bo Styles opuscil moje mieszkanie.Bylem nasiebie tak wściekly. Bylem własciwie wsciekly na swoją głupote.Postanowilem sie zabić .Jestem zły .Nikt nie będzie za mną tęsknił.Chyba ze rodzice.Napisalem list do chłopaków i Jess. Rodzicom tez napisalem list.Do Jessy napisalem jeszcze sms'a.
Kochanie. Przepraszam cie . Jestem durniem. Szukac mozesz mnie pod mostem.
Poszłem na most . Tam poznalem sie z Jess. Ona chciala sie zabic. A teraz ja chce to zrobic.(Przypadek? Niesądze)Stoje własnie na moscie na największym moscie w Londynie. Jestem jedną nogą w grobie. W tym przypadku jedną nogą za barierką .(xD)Chce to zrobic . Juz chce skoczyć ale słysze krzyki Jess
J-Nie rób tego.Wybaczam ci.-Jej krzyki na nic sie niezdały. Było juz za późno. Skoczylem.Chcialem być aniołem dla Jess i mojego dziecka. Chciałem ale nie będe. Jess wskoczyla za mną. Teraz jestesmy . Naprawde NA ZAWSZE razem.
*Rok pózniej*
Jestesmy razem w niebie. Mamy sliczną córeczke Maddie.Jestesmy naprawde szczęśliwi.Razem .Nazwasze.
******************************************************
Nie macie pojęcia jak sie ciesze.Jestem współ twórcą bloga który ma 22000 wyświetlen. Jutro dam do niego link. Dodam jutro imagina z Zaynem.
p.s Jeszcze jest dzisiaj obiecalam i słowa dotrzymałam
piątek, 27 grudnia 2013
Liam2
Kinga,13 lat kocham muzykę,kocham śpiewać ,mam 13-lat niby człowiek "odpowiedzialny" ale ja i tak jak małe dziecko upsss ale taka już jestem nie zmienisz mnie xD ! nawet jak byś chciał !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz